Archiwa tagu: noise rock

melisa – Dla Melizy (2015)

To, że Polacy potrafią się odnaleźć na noise’owym poletku wiadomo nie od dziś. Już ponad 20 lat temu Ewa Braun pokazywała, że Polacy nie gęsi i swój szum mają. Ostatnie lata przyniosły wysyp projektów Kuby Ziołka, które z noise’owej stylistyki … Czytaj dalej

Opublikowano Recenzje | Otagowano , , , , , | 2 komentarzy

Chelsea Wolfe – Abyss (2015)

Prawdziwy blues rodzi się z bólu, smutku i cierpienia. Chyba już to zdanie kiedyś przywoływałem na łamach tego bloga. I chyba przy okazji recenzji którejś z płyt Matta Eliotta zastanawiałem się co trzeba przejść, żeby nagrać tak dołujący album. Nie … Czytaj dalej

Opublikowano Recenzje | Otagowano , , , , , , , | 2 komentarzy

Katie Caulfield – Sow-thistles (2015)

Gdzie ja popełniłem błąd? Zacząłem się zastanawiać, gdy zobaczyłem ile zarabia rok młodszy ode mnie Neymar. Gdzie ja popełniłem błąd? Zacząłem się zastanawiać, gdy zobaczyłem, że Katie Caulfield, to nie zespół trzydziestolatków, a gości, którzy góra dwa lata temu zdali … Czytaj dalej

Opublikowano Recenzje | Otagowano , , , , , | 1 komentarz

Sierść – Sierść Sierść Sierść (2015)

Który to już raz wypada na wstępie podkreślić rolę, pozycję czy też znaczenie Kuby Ziołka w rozwoju sceny polskiej muzyki niezależnej ostatnich paru lat. Nieskończone liczba projektów, każdy z nich wnoszący coś nowego, a każdy posiadający ten pierwiastek „ziołkowatości”, swoiste … Czytaj dalej

Opublikowano Recenzje | Otagowano , , , , , | 1 komentarz

Trupa Trupa – Headache (2015)

Przed przystąpieniem do słuchania „Headache” bałem się, że tytułowy ból głowy da mi się we znaki. Owszem, kojarzyłem trójmiejską formację, aczkolwiek po dość pobieżnym kontakcie z jej twórczością nie byłem szczególnie skory do bardziej szczegółowego zgłębiania dorobku Trupy Trupa. Teraz … Czytaj dalej

Opublikowano Recenzje | Otagowano , , , , , | Dodaj komentarz

Viet Cong – Viet Cong (2015)

Ileż to już ochów i achów słyszałem i czytałem o tej płycie… Że pierwsza świetna płyta 2015 roku, że taki super post-punk, że art-punk (co kurwa?), że takie to to inteligentne, różnorodne, nieobliczalne. Nawet pewien znany kleryk wspomniał o Viet … Czytaj dalej

Opublikowano Recenzje | Otagowano , , , , , | Dodaj komentarz

Oxbow – An Evil Heat (2002)

Obawiam się, że to płyta zapomniana. Bo i sam o niej zapomniałem. Jak taki pijus mógł zapomnieć o albumie, który jak żaden inny oddaje stan skrajnego upodlenia? Który jak żaden inny w dźwiękach oddaje proces zdejmowania nogi z gardła? Który … Czytaj dalej

Opublikowano Wydział archeologii | Otagowano , , , , | 2 komentarzy