Archiwa tagu: come my fanatics…

„Dziesiątki” według Pana Wąsa #2

„Dopethrone” czy „Come My Fanatics…”? Która płyta Czarodzieja jest najlepsza? Większość na pewno powie, że „Dopethrone”. Ja jednak postawię między nimi znak równości. Reklamy

Opublikowano Dziesiątki, felietony | Otagowano , , , , | 2 Komentarze