Beyond The Monolith Tour – Ampacity, Merkabah, Entropia (08.04.2016, Firlej, Wrocław)

banner-nowy-wwwbeyondthemonolith_event_784x295

Czy mógłbym odpuścić sobie możliwość zobaczenia jednego wieczoru Ampacity, Merkabah i Entropii? Nie, nie mógłbym. Czy cokolwiek zmieniał fakt, że każdy z tych zespołów widziałem już wcześniej na żywo, a 2/3 wspomnianej ferajny kilkukrotnie? Oczywiście, że nic nie zmieniał.

Czytaj dalej

Opublikowano Recenzje | Otagowano , , , , , , | Dodaj komentarz

Nonsun – Black Snow Desert (2016)

057 bw

Nie zdziwię się, jeśli nazwa Nonsun nie będzie Wam nic mówić. Kojarzyć ją mogą co najwyżej uczestnicy wrocławskiego koncertu Yob i Pallbearer sprzed półtora roku, gdzie Ukraińcy wystąpili w roli supportu, a i to tylko ci, którzy pojawili się w Firleju wystarczająco wcześnie. Dla reszty – pewnie pustka. Nie sądzę, by z tego rodzaju muzyką Nonsun nagle stał się w Polsce rozpoznawalny, tym niemniej mam nadzieję, że po przeczytaniu poniższego tekstu przynajmniej kilku maniaków zainteresuje się tym enigmatycznym projektem.

Czytaj dalej

Opublikowano Uncategorized | Otagowano , , , , , | Dodaj komentarz

Sacrilegium – Anima Lucifera (2016)

Sacrilegium-band-2015

Gdy Sacrilegium nagrywał „Wicher”, miałem cztery lata i ani odrobiny pojęcia, że w ogóle może istnieć coś takiego jak black metal. Od tamtej pory minęło dokładnie dwadzieścia lat, Sacrilegium przez ten czas właściwie milczał, a wielu – jeśli nie wszyscy – postawiło już na zespole odwrócony krzyżyk.
Zdecydowanie przedwcześnie.

Czytaj dalej

Opublikowano Recenzje | Otagowano , , , , | Dodaj komentarz

King Dude – 03.03.2016, Firlej, Wrocław

WP_20160303_21_12_54_Pro

Postanowiłem sobie kiedyś, że nie będę chodził najebany na koncerty – przynajmniej nie jakoś mocno – bo potem nie za bardzo się pamięta i w efekcie wyrzucam hajs w błoto. No, to od razu zaznaczę że taki chuj. Wszystko wskazuje na to, że to nie będzie relacja w dosłownym rozumieniu tego słowa. Do czynienia będziecie mieć raczej z próbą poskładania przebłysków i pojedynczych obrazów w całość i to niekoniecznie logiczną. Mimo to nie żałuję, bo z koncertami King Dude’a jest trochę tak, jak z wiejskimi dyskotekami – tym lepiej się bawisz, im więcej wypijesz.

Czytaj dalej

Opublikowano Relacje | Otagowano , , , , , | Dodaj komentarz

Pogavranjen – Jedva Čekam Da Nikad Ne Umrem (2016)

1907546_1142573705768251_4911134059888974467_n

Wydany w połowie 2014 roku „Sebi Jesi Meni Nisi” może nie był rewelacją, ale swego rodzaju małym zaskoczeniem i wydarzeniem, o którym mówiło się w kontekście polskiej sceny black metalowej (o, choćby tutaj). Jakiej polskiej sceny? – zapytacie – Przecież Pogavranjen to Chorwaci! Owszem, chłopaki pochodzą z Zagrzebia, jednak za sprawą „Sebi Jesi Meni Nisi”, licznych przychylnych opinii w polskiej prasie i Internecie oraz kontraktu z rodzimą Arachnophobią, chorwacki zespół w pewnym sensie „stał się” częścią naszej sceny. Wiadomo, stosuję tu spore uproszczenie, ale wydaje mi się, że chyba nigdzie – może poza Chorwacją – Pogavranjen nie stał się tak rozpoznawalnym zespołem, jak w Polsce. Czy tegoroczna „Jedva Čekam Da Nikad Ne Umrem” sprosta oczekiwaniom?

Czytaj dalej

Opublikowano Recenzje | Otagowano , , , , , , , | Dodaj komentarz

Aluk Todolo – Voix (2016)

colmar

Jeśli kiedykolwiek szukałeś muzyki idealnej do seansu spirytystycznego, to właśnie ją znalazłeś.

Czytaj dalej

Opublikowano Recenzje | Otagowano , , , , , , , | Dodaj komentarz