Archiwa kategorii: Wydział archeologii

Rekoblekcje: Ved Buens Ende

Pierwsza odsłona cyklu Rekoblekcje mającego prezentować nieortodoksyjne oblicza black metalu, gatunku, który zawsze wydawał mi się najciekawszy na obrzeżach. Czyli tam, gdzie przenika się z wpływami obcych stylów, nie tracąc jednocześnie nic ze swojego czarnego rdzenia. Na dzień zły Ved … Czytaj dalej

Opublikowano Czynniki pierwsze, felietony, Wydział archeologii | Otagowano , , , , , , , , | Dodaj komentarz

Oxbow – An Evil Heat (2002)

Obawiam się, że to płyta zapomniana. Bo i sam o niej zapomniałem. Jak taki pijus mógł zapomnieć o albumie, który jak żaden inny oddaje stan skrajnego upodlenia? Który jak żaden inny w dźwiękach oddaje proces zdejmowania nogi z gardła? Który … Czytaj dalej

Opublikowano Wydział archeologii | Otagowano , , , , | 2 komentarzy

Godflesh – Streetcleaner (1989)

Niedługo minie trzynaście lat od wydania „Hymns”, zaś  zapowiadana już od jakiegoś czasu powrotna płyta Godflesh urosła do miana urban legend. Rzucona na pocieszenie EP-ka „Decline & Fall” zapewne na pewien czas zaspokoi apetyty (przynajmniej w pewnym stopniu), co nie … Czytaj dalej

Opublikowano Wydział archeologii | Otagowano , , , , | Dodaj komentarz

Slint – Spiderland (1991)

Większości rok 1991 w muzyce kojarzy się z „Nevermind” Nirvany i narodzinami ery grunge… Zaraz, ery? Chyba nie jest to najszczęśliwsze określenie dla tendencji, która pojawiła się właściwie tak szybko, jak zniknęła. Odpowiedzcie sobie sami – ile zostało z tego … Czytaj dalej

Opublikowano Wydział archeologii | Otagowano , , , , , | 2 komentarzy

Godspeed You! Black Emperor – Lift Your Skinny Fists Like Antennas To Heaven (2000)

Długo zastanawiałem się, która płyta – czy debiut „F♯ A♯ ∞”, czy wydana 3 lata później „Lift Your Skinny Fists Like Antennas To Heaven” – powinna w pierwszej kolejności trafić do tego cyklu. Z jednej strony, to debiut jest chyba … Czytaj dalej

Opublikowano Wydział archeologii | Otagowano , , | Dodaj komentarz

Cortez – Initial (2005)

Szwajcaria to nie tylko Alpy, sery i czekolada. I wie o tym każdy, kto kojarzy taką nazwę jak Celtic Frost. Sam tamtejszej sceny nie znam zbyt dobrze. Oprócz wyżej wymienionej legendy słyszałem takie zespoły jak Sludge i Houston Swing Engine … Czytaj dalej

Opublikowano Wydział archeologii | Otagowano , , , , | Dodaj komentarz

Electric Wizard – Dopethrone (2000)

Wyobraźcie sobie słoneczny dzień, upał jak jasna cholera – mniej więcej coś takiego jak teraz, bite trzydzieści stopni w cieniu. Dorzućcie do tego olbrzymi, kilkunastotonowy walec, sunący powoli po rozgrzanym asfalcie. Przytłaczająca wizja, prawda? To teraz  wyimaginujcie sobie za kierownicą … Czytaj dalej

Opublikowano Wydział archeologii | Otagowano , , , , , , | 1 komentarz