KYPCK – Имена на стене (2014)

kypck

KYPCK był moim odkryciem roku 2008. Ich debiutancki album „Черно” zawładnął mną na długi czas. Okazało się, że język rosyjski może się sprawdzić pośród doomowych walców. Do tego wszechogarniająca atmosfera syberyjskich mroźnych nocy, śnieg po kolana, kilku kacapów grzejących się samogonem. Sam imidż zespołu może budzić kontrowersje – eksponowanie czerwonej gwiazdy raczej nie może kojarzyć się pozytywnie, szczególnie w Polsce. Ale przecież to Finowie! U nich sytuacja jest podobna. Dlatego lepiej zająć się po prostu muzyką.

Wcześniej jeszcze jednym słowem o następcy debiutu, czyli wydanej w 2011 roku płycie „Ниже” – słabo. Te same środki wyrazu, praktycznie zero urozmaiceń, nijakość melodii (dobra, więcej niż jednym). Tegoroczna „Имена на стене” urozmaiceń również nie wprowadza. Stricte muzycznie nadal jest to po prostu doom metal. Budowany na albumie klimat również jest podobny: ciągle są to ociężałe ballady, niemal stworzone do upijania się na smutno przy temperaturze grubo poniżej zera. Teraz może jednak ciut bardziej złowieszcze („Грязный Герой”, „Как Философия Губит Самоотверженных, Бескорыстных Бюрократов”), chociaż panowie nadal taki ciężar ognia powolnych riffów niczym z dział czołgów T-34/85 (otwierający „Пророк”) przeplatają iście depresyjnymi dźwiękami (chyba najlepszy na płycie „Дети Биркенау” [dla nieznających cyrylicy – „Dzieci Birkenau”, wietrzę hit wśród fanów Sabaton]). Odzyskali to co zatracili na drugim albumie – umiejętność tworzenia melodii, które ryją się w pamięć i chociaż na dworze ciepełko, to przez ciągłe słyszenie w głowie końcówki wspomnianego wyżej kawałka, coś jakby chłodno. To ożywienie na koniec tego utworu stanowi właściwie jedyne urozmaicenie w porównaniu do wcześniejszych wydawnictw grupy. Uderzenie w tak przystępny sposób grania, przywodzące na myśl ostatnie twory Katatonii (pozdro Blindead, a tutaj patrz także początek ostatniego „Трос, Грузовик И Темный Балкон”) w minimalnym jedynie stopniu pozwoliło nabrać muzyce KYPCK nowego wyrazu. W większości nadal są to utwory bardzo proste kompozycyjnie, niemal banalne jeśli chodzi o zaawansowanie techniczne potrzebne do zagrania riffów, a jednak chwytające słuchacza w swe szpony. Który to już raz muszę stwierdzić, że w prostocie siła. Formuła ta jednak wymaga odświeżenia. O ile początek płyty sprawdza się nader dobrze i trzyma w napięciu, tak druga część dzieła zaczyna już nużyć. Ziewać przestałem na chwilę przy „Этой Песни Нет”, głównie za sprawą bujającej końcówki z chóralnymi zaśpiewami w tle. Mało trochę tych momentów godnych ponownego odtworzenia.

No i co wyszło? Trzeci raz to samo. Wiadomo, jednym bardziej przypasują wcześniejsze wydawnictwa, innym najnowsze, jednak o kolejności na subiektywnym podium będą decydowały niuanse. Dla tych, którzy chcieliby usłyszeć, jak brzmi sowiecka otchłań, polecam jednak debiut. Dwa kolejne albumy już mniej koniecznie.

Masta

kypck


  1. Пророк [6:16]
  2. Имя на стене [4:53]
  3. Воскресение [4:41]
  4. Дети Биркенау [7:25]
  5. Грязный герой [3:58]
  6. Как философия губит самоотверженных, бескорыстных бюрократов [4:30]
  7. Белорусский снег [4:53]
  8. Всегда так было [3:42]
  9. Этой песни нет [5:06]
  10. Трос, грузовик и темный балкон [7:47]

Całość: 53:11


Skład: J. T. Ylä-Rautio – bass; S. S. Lopakka – gitara; E. Seppänen – wokal; A.K. Karihtala – perkusja; S. Kukkohovi – gitara


Data wydania: 21 marca 2014

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Recenzje i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s