Furia – W Melancholii (2013)

image_1_001

Bardzo sobie cenię ludzi odważnych, nawet pomimo faktu, że między głupotą a odwagą właśnie przebiega cienka granica i nie jest trudno ją przekroczyć. Podobnie jest w przypadku wyrażania swoich artystycznych wizji. Przykładem człowieka, który bez wątpienia należy do bardzo odważnych, jest Nihil. Z uporem maniaka kroczy wytyczoną przez siebie ścieżką, mając głęboko w dupie opinie krytycznego i konserwatywnego muzycznego środowiska, które tworzą fani black metalu. Nie obchodzi go to na tyle mocno, że w jego black metalu jest black metalu coraz mniej, a teraz to już praktycznie nie ma go wcale.

„W Melancholii” to tylko dwa utwory, trwające łącznie niespełna 18 minut. Furia, od momentu wydania sześć lat temu „Martwej Polskiej Jesieni”, przebyła sporą odległość, by znaleźć się tu, gdzie jest teraz. Po drodze ewoluowała, zrzucając ciuszki „black metalu dla bab”, a muzyka serwowana przez Nihila i jego kolegów zyskała na surowości, mroku i klimacie. Już „Marzannie, Królowej Polski” była tak czarna, że ten mrok można było nożem kroić, stylistycznie zaś, choć bez wątpienia black metalowa, daleka była od agresywnego, jednoznacznego wyrazu debiutanckiej płyty. „W Melancholii” jest wydawnictwem będącym jeszcze bardziej na przekór. Próżno szukać tu blastów, całość zaś jest niemal kompletnie instrumentalna. W zasadzie to nawet nie ma tutaj za wiele ciężko grających gitar. Jest jednak transowy, bardzo mroczny i ciężki klimat, podbarwiony, a nieraz opierający się, na ambientowej elektronice. Jest to atmosfera brudna, zbliżona oczywiście do tej z „Marzannie, Królowej Polski”, ale jakby trudniejsza do przełknięcia. No i to sprawia, że to nie jest muzyka łatwa w odbiorze, lecz wymagająca całkowitego wciągnięcia się w tę duszną aurę. Zresztą, wystarczy zobaczyć jak się te dwa numery nazywają – tytuły to kwintesencja Furii.

Zatem, chcąc odpowiedzieć na pytanie, czy to w ogóle jest dobra płyta (a właściwie płyteczka), śmiało mówię, że jest.  Przede wszystkim zaś doceniam wielką odwagę Nihila, który pod prąd iść się nie boi. Za tą „starą” Furią na pewno będę trochę tęsknić, ale to wcale nie oznacza, że „nowe” jest złe.

Emef

1362121658


  1. Z melancholika krew nie wypływa [07:47]
  2. Napuchną mną drzewa [09:49]

Całość: 17:36


Skład: Nihil – gitara, bas, wokal, sample; Sars – bas; Namtar – bębny; Voldtekt – gitary


Data wydania: 19 marca 2013

Advertisements
Ten wpis został opublikowany w kategorii Recenzje i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

5 odpowiedzi na „Furia – W Melancholii (2013)

  1. Sandman pisze:

    Czystego Blacku rodem z Mayhem czy Darkthrone jest już za dużo. Tworzenie nowych, DOBRYCH ścieżek nigdy nie będzie złe. Włączenie do swej muzyki elementu takiego, by przeciętny słuchacz nie mógł przejść obojętnie, bez zasłuchania – to jest coś. Furia chce zrobić coś, co z muzyką Rockową zrobił Pink Floyd. Stworzenie czegoś progresywnego. Bardzo dobrego.
    Nie mogę się zgodzić, że uciekają od Black Metalu.
    Czy stworzenie materiału, który nie jest opatrzony w blasty, ciężko przesterowaną gitarę, a w momentami w akordeon, czy powolne, ciągnące się dźwięki, takie których słuchacz się wręcz boi, nie jest wystarczające, by nie stwierdzić, że są cholernie dobrzy w swej Czerni?

    • emeffo pisze:

      Bardzo ciekawe porównanie do Pink Floyd, choć wydaje mi się że chyba nieco na wyrost 😉 Tak jak już napisałem na facebooku – zauważyłem tendencję odchodzenia od klasycznie pojmowanego black metalu, a nie black metalu jako takiego. Sam progres natomiast, jak jużpisałem, uważam za bardzo pozytywne i jak najbardziej pożądane zjawisko, zresztą jużna wstępie chwaliłem odwagę muzyków.

  2. Gab-Panopticum Angra Mainyu Astarte pisze:

    autor „recenzji” nie ma pojęcia, o czym pisze.
    stylistycznie tekst na poziomie gimnazjum – polecam czytanie książek

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s